Teraz jest 18 maja 2012, 11:05


Bezdomni

Ogólna dyskusja na temat życia.
Mężczyźni - zakaz wstępu.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Fusa_20

-#90%

-#90%

  • Posty: 1257
  • Dołączył(a): 17 gru 2008, 21:52
  • Lokalizacja: Rzeszów

Bezdomni

Post04 lut 2009, 20:55

Jaki jest wasz stosunek do bezdomnych, czy ofiarowalibyście pomoc takiej osobie gdyby zaistniala taka potrzeba? czy raczej jestescie na ten temat obojętni?
Fata nolentem trahunt...
Offline

Baruch

-#90%

-#90%

  • Posty: 1060
  • Dołączył(a): 21 sty 2009, 14:34

Post04 lut 2009, 22:38

Pomagac trzeba. Czasem przed supermarketem rodzice daja cos do jedzenia jakiemus bezdomjnemu. Innym dobrym sposobem sa organizacje. Nie nalezy dawac pieniedzy "na chleb", bo w wiekszosci przypadkow pojda one na wodke itp.
Offline
Avatar użytkownika

Fusa_20

-#90%

-#90%

  • Posty: 1257
  • Dołączył(a): 17 gru 2008, 21:52
  • Lokalizacja: Rzeszów

Post04 lut 2009, 23:00

Jest problem, z którym styka sie każdy ale z pomocą bywa różnie... :-|
Fata nolentem trahunt...
Offline

Baruch

-#90%

-#90%

  • Posty: 1060
  • Dołączył(a): 21 sty 2009, 14:34

Post04 lut 2009, 23:06

Fusa_20, ludzi przytlacza zlo. I mysla, ze jest tyle spraw, ze ich cegielka i tak nic nie zmieni. Ale z cegielek buduje sie domy i mury...
Offline
Avatar użytkownika

Fusa_20

-#90%

-#90%

  • Posty: 1257
  • Dołączył(a): 17 gru 2008, 21:52
  • Lokalizacja: Rzeszów

Post04 lut 2009, 23:11

Za mało jest ludzi, którzy interesują się takimi ludźmi, jeżeli każdy wychodzi z założenia, że zło jest przytłaczające to dobro jest zawsze na pozycji Przegranego głupca z czym stanowczo się nie zgadzam...
Fata nolentem trahunt...
Offline
Avatar użytkownika

Quater

-#20%

-#20%

  • Posty: 52
  • Dołączył(a): 23 sty 2009, 22:04

Post05 lut 2009, 08:19

Według mnie jeśli jest taki bezdomny to można mu dać jakieś jedzenie byle nie kasę. Ja spotkałem się z przypadkiem że poszedł do mnie koleś w barze i prosił o pieniądze na jedzenie, to powiedziałem że niech powie co chce to mu kupię to koleś spojrzał się na mnie dziwnie i poszedł. Tak samo u nas pod marketem stoją cyganie i żebrają, a najlepsze to że potem wstają jakby nic wsiadają do samochodu i jadą do najdrożej restauracji na obiad.
Dlatego straciłem chęć pomagania tym "bezdomnym".
[center]Obrazek[/center]
Offline
Avatar użytkownika

Fusa_20

-#90%

-#90%

  • Posty: 1257
  • Dołączył(a): 17 gru 2008, 21:52
  • Lokalizacja: Rzeszów

Post05 lut 2009, 12:19

Quater napisał(a):Tak samo u nas pod marketem stoją cyganie i żebrają, a najlepsze to że potem wstają jakby nic wsiadają do samochodu i jadą do najdrożej restauracji na obiad.
Dlatego straciłem chęć pomagania tym "bezdomnym".

nigdy nie wiadomo kto tak naprawdę jest potrzebujący ale jeżeli z góry będziemy zakładać, że to na pewno na alkohol lub, że wyda na coś zupełnie innego, to pomaganie mija się z celem... Chociaż niektorzy licza na takich łatwowiernych i dobrodusznych ludzi. U mnie najwięcej pod kościołem sie zbiera takich ludzi, przez całą niedzielę potrafią stać... :-|
Fata nolentem trahunt...
Offline

Baruch

-#90%

-#90%

  • Posty: 1060
  • Dołączył(a): 21 sty 2009, 14:34

Post05 lut 2009, 14:28

Fusa_20 napisał(a):że to na pewno na alkohol lub, że wyda na coś zupełnie innego,

Nie na pewno, ale w wiekszosci.
Offline
Avatar użytkownika

DreamerDream

-#10%

-#10%

  • Posty: 15
  • Dołączył(a): 09 lut 2009, 21:18
  • Lokalizacja: Z nieba

Post09 lut 2009, 21:31

Dla niektórych ludzi to zajecie. Coś w rodzaju hobby. Nie mają co robić więc udają żebraków stad to wiem, bo mam znajomego co tak z nudów udaje.

A tak w ogóle to zazwyczaj z tym pomaganiem jest tak:

Nikogo to nieobchodzi, każdy ma ich gdzieś, każdy sobie myśli, że mogli sie uczyć.
Ci ludzie zazwyczaj wydają kase nie na najważniejsze potrzeby, tylko na przyjemności.
(To tak jakby palący miał rzucić z przyjemności palenia (niedotyczy organizmu!))

///Edit by Hooy: Ort.
Marzenia są dla frajerów M.S
Offline

Baruch

-#90%

-#90%

  • Posty: 1060
  • Dołączył(a): 21 sty 2009, 14:34

Post21 lut 2009, 21:08

DreamerDream, odróżniaj żuli od bezdomnych, ktorym sie naprawde nie ulozylo.

DreamerDream napisał(a):Nikogo to nieobchodzi, każdy ma ich gdzieś, każdy sobie myśli, że mogli sie uczyć.


Po setkach organizacji charytatywnych, zbiorek, noclegowni, stolowek, widac co innego ^^.
Offline
Avatar użytkownika

Fusa_20

-#90%

-#90%

  • Posty: 1257
  • Dołączył(a): 17 gru 2008, 21:52
  • Lokalizacja: Rzeszów

Post21 lut 2009, 22:36

Hooy napisał(a):o setkach organizacji charytatywnych, zbiorek, noclegowni, stolowek, widac co innego ^^.

Tak ale wszystko zależy od tego czy to będzie dalej pilęgnowane, bo jeżeli przyszłe pokolenie zaneguje chęc niesienia pomocy takim ludziom pojawi się ofromny problem obojętności i znieczulicy...
Nikt nie będzie widział sensu wtedy w niesieniu pomocy (wiem czarna wizja ale niestety mozliwa...)
Fata nolentem trahunt...
Offline

Baruch

-#90%

-#90%

  • Posty: 1060
  • Dołączył(a): 21 sty 2009, 14:34

Post21 lut 2009, 23:08

Fusa_20, jak na razie tak zle nie jest. Zreszta podobno bedzie koniec swiata w 2012, bo Rasiak w finale z Albanią w 123 minucie i 59 sekundzie kopnie pilke do gory i 21 grudnia spadnie na Ziemie i ja rozlupie ;>.
Offline
Avatar użytkownika

tatli

-#10%

-#10%

  • Posty: 18
  • Dołączył(a): 28 gru 2011, 14:58

Re: Bezdomni

Post05 sty 2012, 19:49

ja mam troche mało fajne zdanie na ten temat. Oczywiście wiem, że niektórzy ludzie na prawdę stali się bezdomni nie ze swojej winy itp, ale większość tak naprawdę stała się bezdomnymi dlatego, że tak im łatwiej. Przecież łatwiej iść i żebrać niż pójść do pracy i zarobić, prawda ?
A tak bardzo chciałaby się zakochać. I być z nim zawsze i nie mieć od niego żadnych listów. Bo listów się nie ma wtedy, gdy ludzie się nigdy nie rozstają./J.L.Wiśniewski

http://kobiecy.feen.pl nowe ciekawe kobiece forum. Zapraszam !
Offline

spioch

-#10%

-#10%

  • Posty: 13
  • Dołączył(a): 14 sty 2012, 22:24

Re: Bezdomni

Post14 sty 2012, 22:40

Nie każdy chce żebrać. Ja chętnie pomogę jak wiem, że ta osoba wyda pieniążki na jedzenie albo coś innego pożytecznego, że na prawdę potrzebuje. Ale u mnie jest kilka osób które żebrzą pod biedronką np. a ja wiem, że to przepiją bo nie raz widzę jak ledwo stoją na nogach to nie dam kasy. Chleb mogę dać kasy nie!!
Offline
Avatar użytkownika

kirissa

-#10%

-#10%

  • Posty: 33
  • Dołączył(a): 10 paź 2011, 13:50
  • Lokalizacja: Hel

Re: Bezdomni

Post08 lut 2012, 16:01

To jest skomplikowana sprawa, duży problem i wielostronny - ja czasami kupuję jedzenie, ale też spotkałam sie z tym, że jak komuś dawałam jedzenie, to później ta osoba wyrzucała je do kosza i dalej pytała o kasę, więc różnie bywa, ale tak czy siak - pomagam. Chociaż pomagając bezdomnym daje się im kolejny pretekst, żeby pozostać na ulicy... Bo skoro mają darmową pomoc, to warto z niej korzystać. Ech, sama już nie wiem ;)
And then she'd say:
"It's ok, I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry"
Supergirl, Reamonn
Offline
Avatar użytkownika

Raget

-#20%

-#20%

  • Posty: 38
  • Dołączył(a): 08 lut 2012, 16:47

Re: Bezdomni

Post08 lut 2012, 17:23

Cięzko czasem odróżnić bezdomnego, ktoremu można pomóc, od żula, który chce wyciągnąc kase na alkohol... Dlatego ja nigdy kasy nie daję, jedynie proponuję kupno jedzenia, ciepłej herbaty/zupy - ten, który tego potrzebuje naprawdę, z wdzięcznością przyjmie; naciągacz będzie się migał i temu nie dam nic.
"Moim ulubionym napojem jest wino należące do kogoś innego". Diogenes
Offline

Narciarka

-#40%

-#40%

  • Posty: 184
  • Dołączył(a): 15 lip 2011, 17:52
  • Lokalizacja: koło Czestochowy

Re: Bezdomni

Post17 mar 2012, 10:36

Tak to prawda,ale jeśli można komuś pomóc,należy to robić.Bezdomny prosi o kawałek chleba,coś do jedzenia,a żul chce pieniędzy,którą przeznacza na alkohol.
Kocham życie!
Offline

rissa

-#20%

-#20%

  • Posty: 37
  • Dołączył(a): 27 wrz 2011, 15:37
  • Lokalizacja: Elbląg

Re: Bezdomni

Post23 kwi 2012, 12:48

Ale chyba 90% ludzi na ulicach prosi jednak o kasę, nie o jedzenie ;/
Offline

romid

-#10%

-#10%

  • Posty: 16
  • Dołączył(a): 15 gru 2011, 10:27

Re: Bezdomni

Post23 kwi 2012, 22:07

Jeśli kasę, to chyba lepiej dać na jakąś organizację wspomagającą, a nie żebrakom, którzy w większości wiadomo na co wydadzą.
Offline

melodia

-#Start

-#Start

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 23 kwi 2012, 22:12

Re: Bezdomni

Post25 kwi 2012, 21:37

Trzeba się odważyć, żeby pomóc...
Co czuję? Współczucie.
M. <3
Offline

rissa

-#20%

-#20%

  • Posty: 37
  • Dołączył(a): 27 wrz 2011, 15:37
  • Lokalizacja: Elbląg

Re: Bezdomni

Post27 kwi 2012, 09:22

Ja ostatnio widziałam strasuszkę, która na kolanach klęczała przy sklepie spożywczym w centrum miasta. Mnie się akurat spieszyło bardzo, ale zdążyłam zauważyć, że jakaś dziewczyna zrobiła dla niej zakupy i wręczyła, pani się bardzo ucieszyła i zdziwiła, za chwilę młoda parka podeszła i dała jej kasę. Pani wyglądała bardzo porządnie, schludnie ubrana, czysta - nie wiem, jaka sytuacja musiała ją zmusić do żebrania na ulicy :( Smutne to...
Offline

Narciarka

-#40%

-#40%

  • Posty: 184
  • Dołączył(a): 15 lip 2011, 17:52
  • Lokalizacja: koło Czestochowy

Re: Bezdomni

Post27 kwi 2012, 10:22

Często bezdomnymi zostają np.byli więźniowie,starsi ludzie,którzy są przeszkodą dla swoich najbliższych. Ci pierwsi wychodzą na wolność,rodzina ich nie chce,z różnych powodów,w dodatku nie mogą znaleźć pracy i trafiają na ulicę.Ci drudzy,wtedy kiedy byli przydatnymi dla swoich dzieci było dobrze,ale kiedy już nie byli w stanie pomagać swoich dzieciom
zostają wyrzuceni na ulicę.Ale dużą grupę bezdomnych stanowią ludzie ubodzy,którzy zostali eksmitowani. Również bez dachu nad głową jest także wielu alkoholików oraz tych,którzy wybrali taki,a nie inny sposób życia. Bezdomni,którzy wyciągają rękę nie po jedzenie ale po pieniądze,czasem sami komuś chcą pomóc,lub przeznaczają je na alkohol.Ogólnie rzecz biorąc taki widok nie napawa optymizmem.
Kocham życie!

Powrót do Rozmowy o życiu.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości