Czy waszym zdaniem samochody mają duszę? :) Istnieje coś takiego jak emocjonalna więź z własnym autem? Zastanawiam się jak traktujecie swoje autka, zwykły środek transportu czy może coś więcej? Rozmawiacie ze swoimi samochodami ?:D. Ostatnio widziałem na parkingu gościa, który błagał swoje auto, żeby ruszyło :P. Nie wiem czy on był pod wpływem czegoś, ale mówił raczej jak do żony, którą należy przeprosić za krytyczne słowa, niż kawałek blachy, który nie chce odpalić :D